Mikołaj i Maurycy

Wrócił uśmiechnięty i radosny. Znaczy było mu u Mikołaja szczególnie dobrze.
Mikołaj w pamiętniku-sekretniku, oprócz opisu tego, jak wspólnie spędzili czas, opisał, jak to się stało, że Miś trafił do naszej klasy.
To była pięknie opowiedziana historia.
Komentarze
Prześlij komentarz